10 lutego 1940r. miała miejsce pierwsza masowa wywózkaobywateli polskich na Syberię. Deportacja przeprowadzona przez NKWD odbyła się w straszliwych warunkach, które dla wielu były wyrokiem śmierci. Na spakowanie się wywożonym dawano od kilkudziesięciu do kilkunastu minut. Bywało i tak, że nie pozwalano zabrać ze sobą niczego. Warunki panujące w czasie transportu były przerażające, ludzie umierali z zimna, głodu i wyczerpania. Po dotarciu na miejsce zsyłki zesłańców czekała niewolnicza praca, nędza, choroby i głód. By przypomnieć te tragiczne wydarzenia Koło Sybiraków w Dębnie zorganizowało spotkanie upamiętniające rocznicę pierwszej wywózki. O tym, co przeżyli Polacy na „nieludzkiej ziemi” i po powrocie do kraju przypomniała młodzież Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 im. Juliusza Słowackiego w Dębnie. Paweł Rafałowicz wygłosił referat, w którym przywołał wzruszające wspomnienia tych, którzy przeżyli Golgotę Wschodu, a jego rówieśnicy – Paula Karasewicz, Ewelina Dziemidowicz, Monika Andraszek, Dawid Żuchowicz zaprezentowali montaż słowno -muzyczny zatytułowany „Żeby Polska była Polską”. Młodzież swoją postawą udowodniła, że czerpie z doświadczeń tych, którzy nie poddali się komunistycznemu reżimowi. Wszyscy, którzy mieli okazję wysłuchać słów wierszy i piosenek w wykonaniu młodzieży zapewne czuli, że oto ci młodzi ludzie stają się spadkobiercami pamięci o zesłańcach Sybiru i czują się odpowiedzialni za przekazywanie tej bolesnej prawdy następnym pokoleniom Polaków, „żeby Polska była Polską”.